samebody blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2006

Kult – Po Co Wolność !!

Przemówienie z dnia siódmego roku bieżącego

Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież telewizję
Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież Interwizję, Eurowizję
Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież tyle pieniędzy
Wolność. Po co wam wolność?
I będziecie ich mieć coraz więcej

Maszerujmy ramię w ramię
Ku słońcu świata nowego
Zbudujemy nowy most
Imienia przewodniczącego
Maszerujmy ramię w ramię
Ku słońcu świata nowego
Zbudujemy nowy most
Imienia przewodniczącego

Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież do pracy autobusy
Wolność. Po co wam wolność?
I bezpłatny przydział spirytusu
Wolność. Po co wam wolność?
Macie komu oddawać cześć
Wolność. Po co wam wolność?
Dostaliście też Mundial ’86

Maszerujmy ramię w ramię
Ku słońcu świata nowego
Zbudujemy nowy most
Imienia przewodniczącego
Maszerujmy ramię w ramię
Ku słońcu świata nowego
Zbudujemy nowy most
Imienia przewodniczącego

Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież filmy fantastyczne
Wolność. Po co wam wolność?
Czasem zezwolenie demonstracji ulicznych
Wolność. Po co wam wolność?
Z każdej wystawy dobrobyt tryska
Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież chleb i igrzyska

Maszerujcie ramię w ramię
Ku słońcu świata naszego
Wszyscy położycie głowy
Za przewodniczącego

Czy słyszysz, czy słyszysz
Co tu dzieje się od lat
Jaki wokół siebie szum wytwarza ten fatalny świat
Co za fatalny świat
Podzielony granicami
Z ludźmi, których kochasz
Rozmawiasz tylko listami
Czujesz ich jedynie przy pomocy pocztowego kleju
Tylko dlatego, że mieszkają w innym kraju
Na tym świecie każdy jest zachłanny i pazerny
Na tym świecie każdy chce pieniądze i koncerny
Kilku frajerów rządzi świata tego polityką
A potężniejsi z nich myślą o władzy nad galaktyką
Co za fatalny świat
Przemówienia z dnia siódmego
Co za okropny świat
Roku bieżącego

Limp Bizkit – Re – Arranged !!!

pomyśl o tym

Ostatnio byłem nieco sceptyczny
Siedziałem cicho, podczas gdy kiedyś zwykłem mówić
Utrzymywałem dystans z ludźmi skupionych wokół mnie
Byli świadkami mojego upadku i słabości
Życie jest przytłaczające
Ciężka jest głowa na której spoczywa korona
Chciałbym być tym, który zawiedzie cię nie staczając się

Ale ty nie rozumiesz, kiedy usiłuję Ci coś wyjaśnić
Bo ty to wszystko wiesz i pewnie nic się nie zmieni
Może będziesz potrzebowała mojej pomocy wpadając we własną sieć
Zapamiętam, jaka byłaś, kiedy będę odchodził
Miedzy nami skończone
I wszystko od początku…. (wszystko zacznę od początku)

Wygląda na to, ze nie jesteś zadowolona
Zbyt dużo jest rzeczy w twoim umyśle
Wiec odchodzisz a ja nie mogę uwierzyć w to cale gówno,
Życie jest przytłaczające
Ciężka jest głowa, na której spoczywa korona
Chciałbym być tym, który zawiedzie cię nie staczając się

Ale ty nie rozumiesz, kiedy usiłuję Ci coś wyjaśnić
Bo ty to wszystko wiesz i pewnie nic się nie zmieni
Może będziesz potrzebowała mojej pomocy wpadając we własną sieć
Zapamiętam, jaka byłaś, kiedy będę odchodził
Miedzy nami skończone
I wszystko od początku…. (wszystko zacznę od początku)

Nie jesteś odpowiednia
Dla mnie
DZIEKUJĘ BOGU, ŻE JUŻ PO WSZYSTKIM

Wierzysz, ze jest w porządku, dopóki nie płaczesz
Wierzysz, ze życie jest długie, dopóki nie umierasz
Ubzdurałaś sobie,
Ze jest w porządku, dopóki nie zaczniesz rozpaczać
Rozpaczać po mnie
Ubzdurałaś sobie,
Ze życie jest tak długie, dopóki nie umierasz
Umierasz po mnie!

Myślisz, ze wszyscy są tacy sami
Myślisz, ze wszyscy są tacy sami
Ja uważam, nikt nie jest taki jak ty
NISZCZYSZ WSZYSTKO I ROBISZ MNIE W CHUjA
ALE TO JUŻ KONIEC, NIE POZWOLĘ NA TO
Myślisz, ze wszyscy są tacy sami
Myślisz, ze wszyscy są tacy sami
Ja uważam, nikt nie jest taki jak ty
Bądź taka sama

Pomyśl o tym
już kapujesz…


  • RSS