Staind – Me..

Słyszę, że mówisz o swoim życiu rodzinnym
Chciałbym wiedzieć co to znaczy
Moja matka chyba nigdy nie kochała mojego ojca
A teraz sam muszę sobie z tym radzić

Moja siostra zawiadomiła mnie zaraz następnego dnia
To było wspaniałe usłyszeć jej głos
Moim problemem było to, że nie miałem za wiele do powiedzenia
Mylę, że po prostu nie miała wyboru i tak mi przykro

Popatrz na mnie – Jestem taki żałosny
Nie mogę uwierzyć – że jestem uzależniony
Nigdy nie potrzebowałem nikogo do pomocy; lecz błagam cię
Byś przyszła i uratowała mnie ode mnie samego…
Uratowała mnie ode mnie samego…

Moja matka zawsze próbowała się zmienić
Nigdy nie zostawiała niczego w spokoju
Nie wiedziała jak bardzo mnie spaprała
A teraz wydaje mi się taka sztuczna ale ją kocham

Popatrz na mnie – Jestem taki żałosny
Nie mogę uwierzyć – że jestem uzależniony
Nigdy nie potrzebowałem nikogo do pomocy; lecz błagam cię
Byś przyszła i uratowała mnie ode mnie samego…
Uratowała mnie ode mnie samego…

Jeli mnie popchniesz to nie upadnę
Zostałem zaprogramowany by przejść przez to wszystko
I upchnąłem to w sobie jak mój ojciec, tak jak mój ojciec

opatrz na mnie – Jestem taki żałosny
Nie mogę uwierzyć – że jestem uzależniony
Nigdy nie potrzebowałem nikogo do pomocy; lecz błagam cię
Byś przyszła i uratowała mnie ode mnie samego…
Uratowała mnie ode mnie samego…

Jestem taki patetyczny – Nie mogę uwierzyć –
Że jestem uzależniony – Próbuję być
Nie udaje mi się
Życie dla mnie [ Więc przyjdź i uratuj mnie ode mnie samego]
Jest po prostu przyzwyczajeniem

Słyszę, że mówisz o swoim życiu rodzinnym
Chciałbym tylko wiedzieć co to znaczy