samebody blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2005

Tool – Eulogy

On miał wiele do powiedzenia.
On miał wiele niczego do powiedzenia.
Będziemy tęsknić.

Będziemy za nim tęsknić…

Do zobaczenia!
Życzymy Ci wszystkiego najlepszego!
Mówiłeś nam, jak to nie bałeś się umrzeć.
Tak więc, do zobaczenia! ?
Nie płaczcie.
Ani nie czujcie się zbyt przygnębieni.
Nie wszyscy męczennicy widzą boskość.
Ty przynajmniej próbowałeś …

Stojąc ponad tłumem,
Miał on głos, który był silny i donośny.
Będziemy tęsknić.
Wymachiwał i wskazywał palcem
Na wszystko, lecz nie na swoje serce.
Będziemy tęsknić. Będziemy za nim tęsknić.

Nie potrafię sobie przypomnieć
Co Ty mi powiedziałeś?
Tak jakby mnie to coś obchodziło.

Lecz to było takie głośne.
Ty to dopiero potrafiłeś krzyczeć.
Upierałeś się przy każdej małej rzeczy.
I to tak głośno.
Stojąc ponad tłumem,
Miał on głos, który był silny i donośny, a ja
Pochłaniałem jego wizerunek, bo jestem tak
Chętny, by identyfikować się
Z kimś ponad ziemią,
Z kimś, kto zdawał się czuć to samo,
Z kimś gotowym, aby poprowadzić,
Z kimś, kto umarłby za mnie…

Zrobisz to? Zrobisz to teraz?
Umarłbyś dla mnie?
Mógłbyś do cholery nie kłamać.

Nie wyłamuj się z szeregu!
I do cholery nie kłam!

Przez cały ten czas twierdziłeś, że umarłbyś dla mnie.
Dlaczego więc jesteś tak zdziwiony, gdy słyszysz swój własny Hymn Pochwalny?

Miałeś wiele do powiedzenia.
Miałeś wiele niczego do powiedzenia.

Chodź na dół.
Zejdź ze swojego pieprzonego krzyża!
Potrzebujemy cholernego miejsca by Przygwoździć kolejnego głupiego męczennika.

Aby zbawić musisz umrzeć.
Musisz być ukrzyżowany
Za nasze grzechy i nasze kłamstwa.

Żegnaj…

Arash – Boro Boro !!!

Roozi bod, ashghe to bodam,
az dastet, to kheili razi bodam,
amma to bad sheitoni kardi,
nazdike man naja to

Boro Boro delam toro toro nemikhad,
dige dige nemikham bebinamet
Boro Boro delam jaie dige dige hast,
dige dige nemikham bebinamet

Boro Boro delam toro toro nemikhad,
dige dige nemikham bebinamet
Boro Boro delam jaie dige dige hast,
dige dige nemikham bebinamet

Roozi bod, ashghe to bodam,
az daste kheili razi bodam,
amma to bad sheitoni kardi,
delam asan toro dige nemikad,
roozi bod, ashghe to bodam,
az dastet, to kheili razi bodam,
amma to bad sheitoni kardi,
nazdike man naja to

Boro Boro delam toro toro nemikhad,
dige dige nemikham bebinamet
Boro Boro delam jaie dige dige hast,
dige dige nemikham bebinamet

Boro Boro delam toro toro nemikhad,
dige dige nemikham bebinamet
Boro Boro delam jaie dige dige hast,
dige dige nemikham bebinamet

Boro Boro delam toro toro nemikhad,
dige dige nemikham bebinamet
Boro Boro delam jaie dige dige hast,
dige dige nemikham bebinamet

Boro Boro delam toro toro nemikhad,
dige dige nemikham bebinamet
Boro Boro delam jaie dige dige hast,
dige dige nemikham bebinamet

Boro Boro delam toro toro nemikhad
Boro Boro delam jaie dige dige hast

(za chuja nie wiem co to znaczy :P )


Coma – To Tysięcy Jednakowych Miast…

Przedostała się w parszywy czas
Przez ulice zakażone bezradnością dni
Przez korytarz betonowych spraw
Pewność, że my
Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
Mimo prawdy porzuconej na rozstajach dróg
Potrafimy w rzeczywisty sposób
Znaleźć się już

W domu będzie ogień
A do domu proste drogi
Wiodą słusznie moje stopy
Nie zabraknie mi sił
Czas poplątał kroki
Jest łagodny i beztroski
Ma zielone kocie oczy
Tak samo jak ty

Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak

Zapomniałem, że od kilku lat
Wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
W stu tysiącach jednakowych miast
Giną jak psy
Dobre niebo kiedy wszyscy śpią
Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
Tylko błagam nie załamuj rąk
Chroni nas Bóg

Ja mógłbym tyle słów utoczyć
Krągłych i beztroskich ze słonego ciasta zmierzchów
Jeśli zechcesz je znać
Wzrok przekroczył linię
Horyzontu aby ginąć
A ty przy mnie śpisz i żyjesz
Nieodległa w snach

Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak

To ja ten sam
Od tylu lat sam
Bo ciebie mi brak
Ciebie mi brak
To ja ten sam
Od tylu lat sam
Czekam

COMA – 08 – CZAS GLOBALNEJ NIEPOGODY

Od zachodu biegną chmury pełne złej nowiny,
W moim kraju ludzie mają oczy pełne łez.
Bez przyczyny wpadam w gniew,
Wszystko, czego mogę chcieć to wyć jak pies.

Jeszcze nigdy tak odległy nie był dla mnie Bóg,
Jeszcze nigdy tak ogromnie nie zabrakło sił
By wyrazić, jaki ból, by opisać, jaki podły czuję wstyd.

Mam jeden cel:
Gdy przyjdzie dzień
Wyzwolę gniew.

To ja, w tysiącu atomowych gwiazd,
Do końca zachowałem twarz,
Nad głową rozpoznacie znak
Globalnej niepogody.

Moja stolica rośnie w mieście zwanym Babilon,
Liczne wojska oblegały jej naftowy tron.
Matkojebców czeka sąd,
Polityków czeka wstyd i strach i zgon.

Moi koledzy siedzą w Anglii albo USA,
Tam przywabił ich bez trudu zarabiany szmal,
Ziemia ojców ma tę moc,
Która im po nocach nie da słodko spać.

Mam jeden cel:
Gdy przyjdzie dzień
Wyzwolę gniew.

To ja, w tysiącu atomowych gwiazd,
Do końca zachowałem twarz,
Nad głową rozpoznacie znak
Globalnej niepogody.

Włochaty – Credo ! ! ! !

Kiedy słyszysz o Anarchii, coś cię śmieszy coś cię bawi
Bo wiesz, że coś takiego nie isnieje
Że to bzdura wymyślona przed idiotów dla idiotów
A czasami nawet kojarzysz to z faszyzmem

A dla mnie to jest symbol, coś w co wierzę
Co być nie może, a co trzyma mnie przy życiu
Bo ty masz swój kraj, ład i porządek
Ja mam wolność w moim sercu- tylko tyle!

Kiedy słyszysz o Pokoju coś cię drażni, coś cię złości
Bo wiesz, że cos takieg nie istnieje
Że pacyfiści to poprostu banda tchórzy
Dla których wojsko jest więzieniem

A dla mnie to jest symbol, coś w co wierzę
Co być nie może, a co trzyma mnie przy życiu
Bo ty masz swoje wojny, ból, cierpienie
Ja mam pokój w mojej duszy- tylko tyle!

Kiedy słyszysz o Miłości coś cię wkurza, masz chęć zabijać
Bo wiesz, że coś takiego wciąż istnieje
Mimo tylu wojen i twojej nienawiści
Która CIĘ ZGUBI I KTÓRA CIĘ ZABIJE

A dla mnie to jest symbol, coś w co wierzę
Co być nie może, a co trzyma mnie przy życiu
Bo wy macie swoje małe nienawiści
Ja mam miłość wielką, która mnie ocali-tylko tyle!

Włochaty – Każdy Krok Niesie Pokój

Stoję tu, patrzycie na mnie,
za każdym razem staram się powiedzieć coś ważnego
dla siebie, dla świata, może dla nikogo,
lecz nie proś mnie, bym się zamknął.
Mówię co mnie boli, nie zaciskam zębów,
może to i nic nie zmieni, ale mam to gdzieś.
Nie miej do mnie pretensji, że nie mogę milczeć.
Kiedy widzę co się wyrabia na tej Ziemi.

Oddychaj! Żyjesz!
Powiedział mędrzec.
Pędząc bez tchu przed siebie stopami
odciskamy na ziemi smutek i niepokój.
Zmieniamy Ziemię w miejsce
nie nadające się do życia.
Dość już krzywd wyrządziliśmy Ziemi,
przyszedł czas, żeby o nią zadbać.

społeczeństwa zamożne i społeczeństwa ubogie,
dobrobyt jednego jest wynikiem nędzy drugiego,
wszyscy maczamy palce
w plugastwie świata tego.
Jak wnieść pokój w społeczeństwo
przyuczone do poszukiwania zysków?
Jak sprawić, by nasz uśmiech był źródłem radości
a nie dyplomatycznym wybiegiem?

Może powinniśmy przestać myśleć
o przeszłości i przyszłości,
przecież wiemy, że życie można spotkać
tylko w chwili obecnej.
Przyszłość nie jest nam do niczego potrzebna
- powiedział mędrzec.
W chwili obecnej mamy wszystko, czego nam potrzeba.
Szczęśliwe dzieciństwo i spokojna starość,
krótka młodość i kryzys wieku średniego,
w chwili obecnej mamy wszystko,
czego nam potrzeba.

Jestem twoim bratem, jesteś moją siostrą,
wszyscy stanowimy ludzkość.
Jesteś moim bratem, jestem twoją siostrą
i mamy jedno wspólne życie.
Ten kto widzi, musi działać,
jaki byłby w przeciwnym razie pożytek z widzenia.
Ubóstwo i ucisk prowadzą do wojen,
nie istnieje droga prowadząca do pokoju,
pokój jest drogą,
pokój jest drogą,
pokój jest drogą.

Jestem
na ścieżce wyzwolenia od gniewu i nienawiści,
od chciwości i pychy,
przy odrobinie determinacji wierzę,
że potrafię tego dopiąć.
Jestem
na ścieżce wyzwolenia od gniewu i nienawiści,
od chciwości i pychy,
przy odrobinie determinacji wierzę,
że potrafię tego dopiąć.

Jestem twoim bratem,
jesteś moją siostrą,
wszyscy stanowimy ludzkość.
Jesteś moim bratem,
jesteś moją siostrą
i mamy jedno wspólne życie.

Każdy krok niesie pokój,
czy wspólnie odbędziemy naszą podróż?


  • RSS