samebody blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2004

KoRn – Falling Away From Me..

ODDALAJĄC SIĘ ODE MNIE

HEJ, CZUJĘ SIĘ ZMĘCZONY, MÓJ CZAS SIĘ DZISIAJ SKOŃCZYŁ, FLIRTUJESZ Z SAMOBÓJSTWEM, CZASAMI, W PORZĄDKU, SŁYSZĘ CO MÓWIĄ INNI, JESTEM TUTAJ, PUSTY,
ODDALAM SIĘ OD SIEBIE
ODDALAM SIĘ OD SIEBIE

DZIEŃ, BLAKNIE TUTAJ, TO DZIEJE SIĘ WTEDY GDY MÓWIŁBYM, ŻE FLIRTUJĘ Z SAMOBÓJSTWEM, CZASAMI TO ZABIJA BÓL, ZAWSZE MOGĘ POWIEDZIEĆ – JUTRO BĘDZIE LEPIEJ,
ODDALAM SIĘ OD SIEBIE
ODDALAM SIĘ OD SIEBIE

TO MNIE PRZYBIJA
PRZYBIJA MNIE, PRZYBIJA MNIE
DO ZIEMI
WYKRZYKUJĄC DŹWIĘKI
PRZYBIJA MNIE, PRZYBIJA MNIE
DO ZIEMI

ODDALAM SIĘ OD SIEBIE
(TO WIRUJE RAZ ZA RAZEM)
ODDALAM SIĘ OD SIEBIE
(TO JUŻ STRACONE I NIE MOŻE BYĆ ODNALEZIONE)
ODDALAM SIĘ OD SIEBIE
(WIRUJE RAZ ZA RAZEM)
ODDALAM SIĘ OD SIEBIE
(TAK PRZYBITY)

TO MNIE PRZYBIJA
PRZYBIJA MNIE, PRZYBIJA MNIE
DO ZIEMI
WYKRZYKUJĄC DŹWIĘKI
PRZYBIJA MNIE, PRZYBIJA MNIE
DO ZIEMI

WYWIERAJĄ PRESJĘ, NIE ODEJDĄ
WIĘC MODLĘ SIĘ, ODEJDŹCIE
ODDALAM SIĘ OD SIEBIE
TO MNIE PRZYBIJA
PRZYBIJA MNIE, PRZYBIJA MNIE
DO ZIEMI
WYKRZYKUJĄC DŹWIĘKI
PRZYBIJA MNIE, PRZYBIJA MNIE
DO ZIEMI

WAMPIRY

Demonami, które budzily najwieksza groze byly wampiry. Rozkwit ich „kariery” nastapil w XVIII w. , wiec nie tak dawno. Przypadki wampiryzmu pojawialy sie jedynie na terenach wiejskich, gdzie ludzie w tamtych czasach byli znacznie mniej wyksztalceni. Wzbudzaly one postrach na terenach m.in: Lotaryngii, Prus, Moraw, Austrii, Rosji, Czech i Slaska w Polsce oraz calej pólnocnej Europy. Oczywiscie nie wszedzie nazywaly sie tak samo, i tak na Peloponezie – brukolaki,na Cejlonie – kaktakhanes i czesto spotykane w filmach nosferatum – niesmiertelny. Wszystkie te nazwy okreslaja ludzi zmarlych i pogrzebanych, którzy powracaja dusza i cialem, nekaja smiertelników i wysysaja im krew.

Wampiry mozna poznac po kilku zasadniczych cechach. Przede wszystkim charakterystyczne sa zeby, którymi przebija szyje swych ofiary by móc wyssac krew. W Rosji wampiry pily ja tak lapczywie, ze wylewala im sie przez usta, uszy i nazdrza. Po drugie mialy bezbozne spojrzenie, lecz co do jego rospoznawania kwestia jest sporna. Wampiry sa o wiele silniejsze od ludzi i moga przyjmowac ksztalty zwierzat. Przede wszystkim sa nimi nietoperze i wilki. Moga dowolnie zmieniac swój wyglad zewnetrzny, starzec sie i na nowo odmladzac a nawet zamieniac sie w zielonkawa mgielke. Zyja jedynie w nocy, swiatlo dzienne jest dla nich zabójcze. Cala swoja sile czerpia z trumny, w której spedzaja dzien. Nie znosza czosnku, widoku krzyza, wody swieconej i oczywiscie Slowa Bozego. Sa bardzo uwodzicielskie i czesto hipnotyzuja swe ofiary, by te zblizyly sie do nich. Czlowiek bedoacy pod wplywem wampira slabnie i jest ulegly swemu panu. W przeszlosci wampiryzm uznawano za epidemie. Zakazic sie nia mozna bylo tylko wypijajac krew wampira. Czesto opisywane byly wypadki gdy pochowany zmarly pojawial sie i straszyl miejscowa ludnosc. Gdy rozkopywano jego grób by sprawdzic czy nieboszczyk wciaz tam jest, znajdowano jegoswieze cialo, na którym nie bylo znac zadnych skutków biegu czasu. By „uwolnic” jego dusze od cierpienia trzeba bylo wbic mu w serce osikowy kolek i odciac glowe, lub spalic go w calosci. Niektóre legendy mówia, ze kolek trzeba bylo wbic na rostaju dróg a inne, ze zabijaja go srebne kule. Jednak najczesciej spotykany jest kolek. Wampir po wykonaniu takiego egzorcyzmu wypluwal z siebie wypita wczesniej krew i konczyl swa szatanska egzystecje. Czy wampiry naprawde istnialy nikt do konca nie wie? Jednak to dziwne by taka wielka liczba ludzi byla o tym przekonana. Z drugiej strony czlowiek zawsze w cos wierzyl i podswiadomie bal sie tego czego nie umial wyjasnic. Jednak brak doklanej dokumentacji i wiele rzeczy pozostalo nie wyjasnionych.

Slipknot – Purity (imię albo czystość)

Mętlik… psychopatyczne oszołomienie… stworzyłem
to spustoszenie
z dala od tematu, drastyczny do skraju
drogi… nie mogę stąd uciec… zaprzeczam twojej twarzy
pot w zalewa mi oczy, chyba powoli umieram

zamknij mnie w domowej piwnicy
zamknij mnie w dziurze dla schronienia

niech mnie ktoś usłyszy, proszę, wszystko co widzę
to nienawiść
z trudem mogę oddychać i z trudem mogę to znieść

ręcenamojejtwarzypokonująmnieniemogęsięwydostać

zagubiony… uciekłem na swój własny koszt… słyszę
śmiech, wyszydzony
uczę się w pośpiechu, oddzielony od tego i tego
ponure… wszystko wkoło, słaby… słuchając, nie do końca
nie jestem psem, ale jestem tym którego uważasz za psa
jestem zagrzebanym ściekiem
nigdy nie czułem się taki skończony
niech ktoś mnie odnajdzie, proszę, tracę całą rezerwę
przepadłem kurwa, chyba kurwa umieram

gapisz się, ale nigdy nie zobaczysz
jest coś we mnie
i jest coś w tobie czym gardzę

zetnij mnie – pokaż mi – wejdź – jestem
chętny i zdolny i nigdy nie zagrożę sobie
wiedza w moim bólu, wiedza w moim bólu
czy moja tolerancja była okresowa?
empatia, nie na mój sposób
nie mogę umrzeć

The Offspring – Leave It Behind

PORZUCIC TO

Bunt juz zaplonal, nie pozbedziesz sie go
Nie mozesz przebaczyc, zywisz uraze
Ten caly bunt od srodka cie zjada
Czy mozesz go porzucic?

Coz za niespodzianka, znowu spieprzyles
Tak
Nad ta czescia zycia musisz zapanowac
Ten caly bunt zywcem cie zjada
Czy mozesz go porzucic?

Nie wiem jak to sie skonczy
Slonce juz zaszlo
A my nie mozemy sie pogodzic
Nie wiem czy moge ci przebaczyc
Dzien jest dlugi
Ale przeciez tak cholernie sie myliles

The Offspring-The End Of The Line

KONIEC

Kiedy gasna blyski syren
A my musimy to ciagnac dalej
Wszystkie wspomnienia to za malo

Kiedy graja organy
i trumna sie oddala.
Moglbym zyc dalej jesli ty
zylbys dla mnie.

Prosze nie odchodz, zostawiasz mnie tu samego –
to juz koniec.
Prosze nie odchodz, ja tego sam nie zrobie –
to juz koniec.
… sam nie zrobie
to juz koniec.

Teraz, gdy odszedles
podczas gdy ja musze to ciagnac dalej
Juz nigdy sie nie usmiechne
Bo Ciebie juz ze mna nie bedzie

I w rezultacie,
twoj ostatni dzien spoczynku,
jest beze mnie
Placze
i mysle o lepszych dniach.
Co ze mna?

Nie cofniesz tego bledu,
ktory zyje ciagle, po tym jak sie zaczelo
tego wlasnie dnia, ktory zmienil nasze zycia.
A gorzkie wspomnienia zostaja za nami.

The Kids Aren’t Alright

Z DZIECMI COS JEST NIE TAK

Bylismy mlodzi, przyszlosc byla jasna.
Stare podworko bylo takie zywe.
I kazde dzieciak na tej cholernej ulicy.
Chcial cos osiagnac i sie nie dac.

Teraz podworko polamane i zaplakane.
Dzieciaki podrosly, ale ich zycia sa gówno warte
Jak jedna taka mala ulica,
mogla pochlanac tyle zyc?

Zmarnowane szanse
Nie ma nic za darmo
Dazac do tego, czym zwykli byc
Ciagle jest ciezko,
ciezko dostrzec
Kruche zycia
Roztrzaskane marzenia

Jamie miala szanse,
tak, naprawde miala
ale zamiast tego sie stoczyla i ma troche dzieci
Mark ciagle siedzi w domu,
bo nie ma pracy –
gra na gitarze i pali duzo trawki

Jay popelnil samobojstwo,
Brandon przedawkowal i umarl.
Co tu sie kurwa dzieje?
Najokrutniejszy koszmar – rzeczywistosc.

Alians – Wierzę w Ciebie !!!

Wierzę w ciebie ale powiedz

Czy nie ma już innej drogi

Czy zawsze będzie kierował tobą ten

Którego stworzyłeś by był twoim wrogiem

Są dni pełne niepewności

I są noce kiedy słyszę

Już zupełnie tak znienacka

Dzwony rozbijają twoją własną ciszę

Być może nadejdzie dzień

Gdy sam zaczniesz się modlić

Czy będziesz miał wtedy do kogo

Zrozumiesz może błędy swojej drogi

Są dni…


  • RSS